Nauka tańca przez internet to wolność od niewygodnych godzin zajęć, odległości do szkoły i różnego poziomu kursantów w grupie.
Czy pierwszy taniec jest obowiązkowy
kiedy odpuścić sobie pierwszy taniec

Czy pierwszy taniec jest obowiązkowy

Czy pierwszy taniec jest obowiązkowy?

Czy boisz się pierwszego tańca, czy występu publicznego, a może brak Ci umiejętności.

Pierwszy taniec – czy jest obowiązkowy, czy możemy go sobie odpuścić?
I jak ja mam Ci odpowiedzieć na to pytanie, kiedy uczę młode pary pierwszego tańca 😉
– To może powiem Ci prawdę jak to z nim jest .

Czy pierwszy taniec jest obowiązkowy

O tuż to jest wasz ślub i wesele – to WY decydujecie.
Czy pierwszy taniec jest obowiązkowy? Jeśli panicznie się go boicie, to odpuście go sobie. Najpierw będzie on spędzał wam sen z powiek, potem będzie was przerażał – “oooo to już zaraz za chwilę, a my nic nie umiemy”, aż ostatecznie pokaz tak was psychicznie obciąży… no nie wiem z czym to porównać. Wiem co to jest panik i wiem jak ona  wykańcza człowieka psychicznie. Dlatego mówię. Jeśli pierwszy taniec was przeraża – ważne słowo – odpuście.

Za to zdradzę wam, że to uczucie które powstaje po pokazie jest w-s-p-aniałe. Zawsze ja mam. Jakbym zdejmował z ramion jakiś ciężar, psychiczny ciężar. Osobiście je uwielbiam i nie mogę się go doczekać. To że wystąpiłem, że już po pokazie, że udało się wyjść na scenę, że znów pokonałem siebie i tremę – rewelacyjne uczucie.

Jak to kiedyś było z pierwszym tańcem?

Pierwszy taniec nie jest wymysłem holywood’u, ani pozostałością po “tańcu z gwiazdami”. Już w “Panu Tadeuszu” znajduje się opis pierwszego tańca na weselu Zosi i Tadzia 😉 Wyglądał on zupełnie inaczej. Starosta weselny (najważniejsza/najwyżej postawiona osoba na weselu) prowadziła pierwszą parę do poloneza. Za nią podążali młodzi i inni goście. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić kogokolwiek. Kto tak z marszu odważyłby się pójść w pierwszej parze. Zwłaszcza, że wszystko się dziś nagrywa. Może właśnie dlatego obowiązek ten spadł na młodą parę. – Niech odwalą cały ten bajzel związany z tradycją, a my jako goście postoimy i popatrzymy.

Czy pierwszy taniec jest obowiązkowy? Bo boję się, że brak nam umiejętności.

Brawo za rozsądek, ale jest to doskonały powód do zdobycia nowych umiejętności. Wesele weselem, a w przyszłości będą i inne imprezy: bale sylwestrowe, wesela znajomych. Warto się rozwinąć. Dla mnie osobiście, pamiętam jak zaczynałem naukę, była to świetna zabawa i przygoda. “Była” ciągle jest. Kurs tańca to świetny sposób na wspólny rozwój, a i pochwalić się przed znajomymi można 😉 Fajne jest to, że to użyteczna wiedza i umiejętności. Ale wracając do tematu…

Goście, których zaprosiliście nie przyszli oglądać “taniec z gwiazdami.”
Przyszli tam dla was – tylko i wyłącznie. Przyszli was zobaczyć: jak się ze sobą bawicie, jak się kochacie, jak postanowiliście już zawsze być razem. Nic więcej. Noo może też zjeść i wypić za wasze zdrowie 😉

Warto jest zatańczyć pierwszy taniec – to wasz wieczór i wyciągnijcie z niego ile się da.
Ale jeśli panicznie się go boicie – odpuście.

Historia pewnego pierwszego tańca
Ślubne wpadki

Pozdrawiam
Arek

Ten post ma jeden komentarz

  1. Dzięki za podpowiedź

Dodaj komentarz

Close Menu